POLSKI (nie)ŁAD PODATKOWY 2022. Więcej pułapek niż pozytywnych rozwiązań dla biznesu

Biznes kończy rok 2021 pesymistycznie: kolejna fala pandemii, inflacja, braki kadrowe oraz nowe obciążenia podatkowo-składkowe szumnie nazywane historyczną obniżką podatków i wprowadzaniem sprawiedliwego systemu podatkowego pod hasłem Polskiego Ładu. – Po odjęciu marketingu pozostają wyższe podatki i składki zdrowotne dla małego i średniego biznesu – nie mają wątpliwości doradcy podatkowi, wspólnicy w Kancelarii Wojtas i Zając.

Nowelizacja 25 ustaw podatkowych na ok. 280 stronach tekstu legislacyjnego jest trudna do przyswojenia dla przedsiębiorców i ich działów księgowych. Od 3 miesięcy intensywnie analizujemy te zmiany i przygotowujemy przedsiębiorców na stawienie im czoła. W listopadzie jako pierwsi przeprowadziliśmy szkolenie ze zmian podatkowych w Północnej Izbie Gospodarczej w Szczecinie. Jako pierwsi opublikowaliśmy też listę pułapek podatkowych wynikających z nowych przepisów.

Z rozmów z naszymi klientami wynika, że najbardziej dotkliwe zmiany dotyczą składki zdrowotnej. Nie dość, że nie będzie można jej odliczać od PIT, to przedsiębiorcy płacący PIT wg skali i liniowo zapłacą składkę od swojego dochodu. Dotyczy to jednoosobowych działalności jak i wspólników spółek cywilnych i jawnych. Przedsiębiorcy szukają sposobów na uniknięcie podwyżki tej daniny – pytają czy ryczał ewidencjonowany będzie opłacalny lub czy lepiej przekształcić się w spółkę z o.o.?

Być może ani jedno, ani drugie. Nowe przepisy zastawiły wiele pułapek na przedsiębiorców. Jeśli przedsiębiorca na podatku liniowym nic nie zrobi, od stycznia zapłaci 4,9% więcej

od dochodu liczonego do wszystkich przychów, w tym też tych zwolnionych z PIT (np. dotacje) lub od których zaniechano poboru (np. subwencje PFR). Pierwsze analizy wskazują, że od remanentu końcowego, sprzedaży składników majątku firmy też – ZUS nie dementuje tych interpretacji.

Jeśli podatnik przejdzie na ryczałt – nie odliczy kosztów, gdyż podatek płaci się od przychodów. Ryczałt opłacać się będzie w istocie tylko tzw. „samozatrudnionym”, ale tylko przy odpowiednio wysokich przychodach i marżowości. Istotna może być również sytuacja rodzinna (np. możliwość rozliczenia się z małżonkiem czy skorzystania z ulgi na dzieci).

Z kolei, przekształcając się na spółkę z o.o. lub aportując do niej swoje przedsiębiorstwo trafiamy na inną pułapkę – brak prawa do stosowania niskiej stawki CIT (9%) przez dwa lata podatkowe po takiej operacji. Natomiast przy przejściu na spółkę komandytową należy rozbroić pułapkę czekającą na osobę komplementariusza – odpowiedzialność za zobowiązania spółki. Podobnie w sytuacji SKA – czyli spółki komandytowo-akcyjnej.

Na właściciela mającego biuro w kamienicy czeka pułapka większego PIT ze względu na zakaz odliczania amortyzacji nieruchomości mieszkaniowych. Na wspólnika spółki z o.o. wypłacającego wynagrodzenie z powołania nałożono dodatkowo 9% składki zdrowotnej, co łącznie daje obciążenie na poziomie 26% – tyle co przy wypłacie dywidendy przy niskim CIT.

Michał wojtas

wspólnik w Kancelarii WOJTAS i ZAJĄC Doradcy podatkowi Sp.k.

właściciel Kancelarii Podatkowej i Sukcesyjnej Michał Wojtas – SUKCESJA

doradca podatkowy, doradca sukcesyjny

tel. 664 993 396
m.wojtas@kancelaria-wz.pl

Michał Zając

wspólnik w Kancelarii WOJTAS i ZAJĄC Doradcy podatkowi Sp.k.

członek zarządu Zachodniopomorskiego Oddziału Krajowej Izby Doradców Podatkowych (V kadencji)

doradca podatkowy

tel. 605 102 600
m.zajac@kancelaria-wz.pl